Funkcja pomieszczenia

 

Gdy pierwszy raz zobaczyłem pomieszczenie ze zbitymi tynkami, ot tak, określiłem charakter pomieszczenia. Powiedziałem, że to sala sprzedaży. Wtedy niewiele było widać. Ale dzisiaj potwierdza się, że w pomieszczeniu tym stał regał, na którym poziomo leżały butle z winami, na regałach leżały baryłki z przednimi trunkami. Potwierdzają to ślady pozostałe na ścianie. To ślady z przed co najmniej 100 lat.

Przed regałem stał szynkwas (dzisiaj ma ten mebel mów się bar) pewnie pokryty blachą, ze zlewozmywakiem do mycia kielichów. Za szynkwasem stał winiarz, który lał w dzbany wskazane trunku wprost z baryłek. Wyciągał korki z flasz. Był to pewnie duży mężczyzna (gabaryty winiarza pomagały w dyskusjach z klientami, będącymi pod wpływem tych szlachetnych trunków).

Na przeciwnej ścianie widać łukowaty ślad po przemurowaniu – ten łuk, to zejście do Sali wyszynku, w którym stały stoły, ławy. Na stołach stały dzbany z winem, pito, śpiewano, delektowano się.

Och piękne to były dni….

 

Image_2
Image_3
Image_4
Image_5
Image_6
Image_1